W dniu, w którym prezydent Stanów Zjednoczonych nazywa "Dniem Wyzwolenia", administracja Trumpa opublikowała coroczny raport zawierający listę pretensji do Australii.
Sekretarz prasowa Białego Domu, Karoline Leavitt, nie podała szczegółów, co czeka Australię.
Pozwolę prezydentowi wygłosić oświadczenie w środę, ale myślę, że każdy kraj, który potraktował Amerykanów niesprawiedliwie, powinien oczekiwać, że w zamian otrzyma opłaty cła.